HBBible Explorer

CZWARTEK, 18 MARCA 2027

Słowo na wybrany dzień

Czwartek V tygodnia Wielkiego PostuDzień powszedni · rok B/IŹródło kalendarza ↗

LITURGIA SŁOWA

Czytania na wybrany dzień

PSALM

Ps 105

Księga PsalmówZobacz całość →
1Chwalcie WIEKUISTEGO, wołajcie Jego Imię,głoście pomiędzy ludźmi Jego dzieła. 2Śpiewajcie Mu, przygrywajcie Mu, rozpamiętujcie wszystkie Jego cuda. 3Chlubcie się Jego świętym Imieniem, niech się raduje serce tych, którzy pragną BOGA. 4Badajcie WIEKUISTEGO oraz Jego wspaniałość, wciąż szukajcie Jego oblicza. 5Wspominajcie cuda, które dokonał, znaki oraz wyroki Jego ust. 6Rodzie Abrahama Jego sługi; synowie Jakóba Jego wybrańcy! 7On jest prawdziwym Bogiem, nasz WIEKUISTY, Jego sądy na całej ziemi. 8Wiecznie pamięta Swe przymierze; słowa, które ustanowił tysiącom pokoleń. 9To, które zawarł z Abrahamem oraz Swoją przysięgę daną Is’hakowi. 10Ustanowił Jakóbowi za ustawę, a Israelowi za umowę wieczną. 11Powiedział: Tobie oddam ziemię Kanaan, wam dam dziedziczny udział, 12kiedy byli jeszcze drobną garstką, oraz byli w niej jako nieliczni przychodnie. 13A wędrowali od ludu do ludu i od królestwa do innego narodu. 14Nikomu nie pozwolił ich krzywdzić, z ich powodu karcił też królów, 15mówiąc: Nie tykajcie Moich pomazańców i nie czyńcie zła Moim prorokom. 16Przywołał też głód na ziemię oraz skruszył wszelką podporę pożywienia. 17Wysłał przed nimi męża Josefa, który był sprzedany na niewolnika. 18Jego nogę spętali więzami i skuto go w żelazo, 19do chwili spełnienia jego słowa; bo wyrok BOGA go oczyścił. 20Król posłał i go wyzwolił, wyswobodził go władca ludów. 21I uczynił go panem swojego domu oraz władcą w całej swojej dzierżawie. 22Aby poddał jego książęta swojej woli, a jego starszych nauczał mądrości. 23Tak Israel wszedł do Micraimu; Jakób zagościł w ziemi Chama. 24I bardzo rozmnożył swój naród, uczynił go możniejszym ponad jego ciemięzców. 25Więc odwróciło się ich serce, by nienawidzić Jego lud oraz knuć przeciwko Jego sługom. 26Zatem posłał Mojżesza Swojego sługę i Aarona, którego wybrał, 27by spełnili pośród nich słowa Jego znaków i cudów w ziemi Chama. 28Wysłał ciemność i się ściemniło, lecz nie poddali się Jego Słowu. 29Zamienił ich wody w krew oraz uśmiercił ich ryby. 30Ich kraj zaroił się żabami, aż do komnat ich władców. 31Powiedział i nadciągnęły żuki, i robactwo we wszystkie ich granice. 32Dał im grad zamiast deszczu, ogień płonący na ich kraj. 33Poraził także ich winorośl i figę, a drzewa ich dziedzictwa połamał. 34Powiedział i nadciągnęła szarańcza, i niezliczone mnóstwo chrząszczy. 35Pożarły całą trawę w ich kraju, pożarły też płody ich ziemi. 36Zabił także wszystko pierworodne w ich państwie, pierwiastki całej ich siły. 37Wyprowadził ich ze srebrem i złotem, a nie było w ich pokoleniach słabego. 38Zaś Micraim się cieszył ich wyjściem, bowiem przypadła na nich trwoga. 39Rozpostarł obłok na osłonę, a ogień aby rozświetlał noc. 40Zażądano – a przyprowadził przepiórki oraz nasycał ich chlebem niebios. 41Otworzył skały – a wypłynęły wody i strumieniem rozlały się po pustyniach. 42Bo wspomniał na Swoje święte Słowo oraz na Abrahama, Swego sługę. 43Więc wyprowadził Swój lud w radości, Swoich wybranych w weselu. 44I dał im ziemię narodów, odziedziczyli dorobek pogan, 45by strzegli Jego ustaw oraz zachowali Jego nauki.HALLELUJA!

EWANGELIA

J 8,51-59

Ewangelia wg św. JanaZobacz całość →
51Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli ktoś zachowa moje słowo, nie zobaczy śmierci na wieczność. 52Zatem Żydzi mu powiedzieli: Teraz poznaliśmy, że masz demona. Umarł Abraham i prorocy, a ty mówisz: Jeśli ktoś zachowa moje słowo, nie doświadczy śmierci na wieczność. 53Czy ty jesteś większy od naszego ojca Abrahama, który umarł? Umarli także prorocy; kim siebie czynisz? 54A Jezus odpowiedział: Jeśli ja samego siebie wynoszę, moja chwała jest niczym. Żyje mój Ojciec, On mnie wynosi, Ten o którym wy mówicie, że jest waszym Bogiem. 55Lecz Go nie znacie, ale ja Go znam, i jeślibym powiedział, że Go nie znam, będę kłamcą podobnym do was; ale Go znam oraz zachowuję Jego słowo. 56Wasz ojciec Abraham niezwykle się ucieszył, że będzie widział mój czas, i zobaczył, i był uradowany. 57Więc Żydzi powiedzieli do niego: Jeszcze nie masz pięćdziesięciu lat, a zobaczyłeś Abrahama? 58Powiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, zanim Abraham się urodził Jam Jest. 59Zatem unieśli kamienie, aby na niego rzucić; ale Jezus się ukrył oraz przechodząc przez ich środek, wyszedł ze Świątyni; nawet w ten sposób ich minął.

PIERWSZE CZYTANIE

Rdz 17,3-9

Księga RodzajuZobacz całość →
3Więc Abram padł na swoje oblicze, a Bóg z nim mówił i powiedział: 4Ja, oto moje przymierze z tobą: Będziesz ojcem mnóstwa narodów, 5zaś twe imię nie będzie nadal zwane Abram, lecz twoje imię będzie Abraham, gdyż ustanawiam cię ojcem mnóstwa narodów. 6I bardzo, a bardzo cię rozplenię, rozkrzewię cię w narody oraz wyjdą z ciebie królowie. 7Utwierdzę moje przymierze przymierzem wiecznym, pomiędzy Mną a tobą, i między twoim potomstwem po tobie, w ich pokoleniach, abym był ci Bogiem, i twojemu potomstwu po tobie. 8Oddam ci także oraz twoim potomkom po tobie, w wieczne posiadanie ziemię twojego pielgrzymstwa całą ziemię Kanaan, i będę im Bogiem. 9Bóg także powiedział do Abrahama: Zaś ty przestrzegaj Mojego przymierza, ty i po tobie twoi potomkowie w swych pokoleniach.

WYLOSOWANY FRAGMENT

Łk 15,11-32

↻ Losuj ponownie

Także powiedział: Pewien człowiek miał dwóch synów; zaś młodszy z nich powiedział ojcu: Ojcze, daj mi przypadającą część mienia. Więc rozdzielił im środki do życia. A po niewielu dniach, młodszy syn zabrał wszystko, odjechał do dalekiej krainy oraz żyjąc rozrzutnie, rozproszył tam swoje mienie. A kiedy wszystko wydał, w tej krainie powstał wielki głód, zaś on zaczął cierpieć niedostatek. Więc wyruszył i przystał do jednego obywatela tej krainy; a on go posłał do swojej posiadłości, aby pasł świnie. Pragnął też napełnić swój brzuch owocami drzewa świętojańskiego, które jadły świnie, ale nikt mu tego nie dawał. Zaś kiedy przyszedł do siebie, powiedział: Ilu najemników mojego ojca ma w obfitości chleby, a ja tu ginę z głodu. Wstanę, wyruszę do mego ojca i mu powiem: Ojcze, zawiniłem względem Nieba i wobec ciebie. Już nie jestem godny, aby zostać nazwany twoim synem; uczyń mnie jak jednego z twoich najemników. Więc wstał i poszedł do swojego ojca. A gdy on był jeszcze daleko oddalony, ujrzał go jego ojciec, ulitował się, podbiegł, padł na jego szyję oraz go ucałował. Zaś syn mu powiedział: Ojcze, zawiniłem względem Nieba i wobec ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem. A ojciec powiedział do swoich sług: Wynieście najprzedniejszą szatę i go ubierzcie; dajcie sygnet na jego rękę oraz sandały na nogi. Przyprowadźcie też tłuste cielę, zabijcie, i jedząc bądźmy weseli; bowiem ten mój syn był umarły a ożył, był zaginiony a się znalazł. Zatem zaczęli się weselić. Zaś jego starszy syn był na polu. A gdy przychodząc, zbliżył się do domu, usłyszał muzykę oraz tańce. Więc przywołał jednego ze sług i pytał, co by to mogło się dziać. Zaś on mu powiedział: Twój brat jest obecny, a twój ojciec zabił tłuste cielę, bo go zdrowo myślącym odzyskał. Zatem się rozgniewał i nie chciał wejść, choć jego ojciec wyszedł oraz go wzywał. A on odpowiadając, rzekł ojcu: Oto tak wiele lat ci służę i nigdy nie zlekceważyłem twojego przykazania, a nie dałeś mi nigdy kozła, abym się weselił z moimi przyjaciółmi. Ale kiedy przyszedł ten twój syn, który przeżarł z prostytutkami twoje środki do życia, zabiłeś mu tłuste cielę. A on mu powiedział: Synu, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko moje jest twoje. Ale należało się uweselić i uradować, bo ten twój brat był umarły a ożył, był zaginiony a został znaleziony.

Otwórz w czytniku →