1Przewodnikowi chóru, pieśń dla Korachitów.2Uderzcie w dłoń wszystkie narody, wołajcie do BOGA głosem radości.3Bo WIEKUISTY jest najwyższy, wspaniały; wielki Król nad całą ziemią.4Podbija ludy pod naszą władzę, a narody pod nasze stopy.5Dla nas wybrał nasze dziedzictwo – chwałę Jakóba, którego umiłował. Sela.6Bóg wstąpił pośród okrzyków, WIEKUISTY przy odgłosie trąb.7Śpiewajcie Bogu, śpiewajcie; śpiewajcie naszemu Królowi, śpiewajcie.8Bo Bóg jest Królem całej ziemi, więc zaśpiewajcie hymn.9Bóg króluje nad narodami, Bóg zasiadł na Swoim świętym tronie.10Do Boga Abrahama gromadzą się książęta ludów; bo tarcze ziemi są Boga, a On jest wielce wywyższony.
20Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Wy będziecie płakać oraz zawodzić, a świat się będzie cieszył; wy będziecie smutni, ale wasz smutek pojawi się ku radości.21Kiedy niewiasta rodzi ma smutek, bo przyszedł jej czas; ale kiedy urodzi się dziecko, już nie pamięta utrapienia z powodu radości, że wydała na świat człowieka.22Zatem wy także macie teraz smutek, ale znów was zobaczę i będzie się radowało wasze serce, a wtedy waszej radości już nikt od was nie zabiera.23W owym dniu nawet nie będziecie mnie o nic pytać. Zaprawdę, zaprawdę mówię wam, że jeślibyście w moje Imię poprosili o coś Ojca da wam.
9A Pan, poprzez widzenie, powiedział w nocy Pawłowi: Nie bój się, ale mów i nie staraj się milczeć;10gdyż liczny jest Mój lud w tym mieście. Bowiem Ja jestem z tobą i nikt cię nie napadnie, aby cię skrzywdzić.11Zatem przebywał tam rok i sześć miesięcy, nauczając wśród nich słowa Boga.12Ale kiedy Gallio był prokonsulem Achai, Żydzi jednomyślnie powstali przeciwko Pawłowi oraz przyprowadzili go do trybunału, mówiąc:13Ten namawia ludzi, by czcić Boga przeciwko Prawu.14Zaś gdy Paweł zamierzał otworzyć usta, Gallio powiedział do Żydów: O, Żydzi! Jeśli byłby tu jakiś niesprawiedliwy czyn lub niegodziwy występek, to zniósłbym was cierpliwie według zasady.15Zaś skoro są to kwestie sporne względem słowa, imion i według waszego prawa, sami zrozumcie, że ja nie chcę być im sędzią.16I odpędził ich z trybunału.17A wszyscy Grecy chwycili mocno Sostenesa, przełożonego bóżnicy, oraz bili go przed trybuną, lecz Galiona to nic nie przejmowało.18Zaś Paweł pozostał jeszcze dość dużo dni, po czym pożegnał się z braćmi oraz odpływał do Syrii, a razem z nim Pryscylla i Akwilas. Lecz ponieważ miał prośbę, ostrzygł sobie głowę w Kenchrach.