1HALLELUJA! Całym sercem sławię BOGA w zborze prawych i w zgromadzeniu.2Wielkie są dzieła WIEKUISTEGO, odpowiednie do wszystkich swoich przeznaczeń.3Świetne i okazałe jest Jego dzieło, a Jego sprawiedliwość trwa na wieki.4Litościwy i miłosierny BÓG ustanowił pamiątkę Swoich cudów.5Dał pożywienie Swym czcicielom; wiecznie pamięta o Swym przymierzu.6Wyjawił Swojemu ludowi potęgę Swoich czynów, kiedy dał im dziedzictwo pogan.7Prawda i sprawiedliwość to sprawy Jego rąk; nieodmienne są wszystkie Jego przykazania.8Utwierdzone na zawsze, na wieki, spełnione w prawdzie i prostocie.9Swemu ludowi zesłał wyzwolenie, ustanowił Swoje przymierze na wieki;święte oraz wspaniałe Jego Imię.10Początkiem mądrości jest bojaźń WIEKUISTEGO, dobra myśl u wszystkich, którzy je spełniają. A Jego chwała trwa na wieki.
7A modląc się, nie używajcie pustych powtórzeń jak ci, którzy są z narodów; bowiem oni mniemają, że zostaną wysłuchani z powodu swego wielomówstwa.8Nie bądźcie zatem do nich podobni, gdyż wasz Ojciec wie czego potrzebujecie, zanim wy go poprosicie.9Wy więc, módlcie się tak: Ojcze nasz, który jesteś w niebiosach, święć się Imię Twoje;10przyjdź Królestwo Twoje; bądź wola Twoja, jako w Niebie, tak i na ziemi.11Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;12i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom;13i nie wprowadź nas w doświadczenie, ale nas wybaw od złego. Bowiem Twoje jest Królestwo, moc i chwała na wieki wieków. Amen.14Bo jeśli odpuścicie ludziom ich fałszywe kroki, i wasz niebiański Ojciec wam odpuści;15ale jeśli nie odpuścicie ludziom ich fałszywych kroków, i wasz Ojciec wam nie odpuści waszych fałszywych kroków.
1Obyście znieśli cierpliwie tak niewiele mojej lekkomyślności, ale i mnie wytrzymujcie.2Ponieważ jestem zazdrosny o was zazdrością Boga; bo przygotowałem was dla jednego męża, aby postawić przy Chrystusie jako dziewicę bez skazy.3Ale boję się, aby jakoś, tak jak wąż w jego podstępności oszukał Ewę, nie zostały skażone wasze zamiary, z dala od prostoty względem Chrystusa.4Gdyż jeśli ktoś przychodzi i ogłasza innego Jezusa, którego myśmy nie ogłaszali; albo bierzecie innego ducha, którego nie otrzymaliście; albo inną ewangelię, której nie przyjęliście łaskawie znosicie to dobrze.5Zaś uważam, że nic, nie pozostawałem wielce w tyle od apostołów.6A chociaż jestem także prostakiem w mowie ale nie w poznaniu; przecież daliśmy się wam poznać wśród wszystkich i we wszystkim.7Czy popełniłem błąd, uniżając samego siebie, ponieważ bez powodu ogłosiłem wam dobrą nowinę Boga, abyście wy zostali wywyższeni?8Wziąłem zapłatę oraz ogołociłem inne zbory stosownie do służby dla was. A będąc przy was i cierpiąc biedę, nikomu się nie naprzykrzałem,9ponieważ mój niedostatek uzupełnili bracia, co przyszli z Macedonii. Także we wszystkim siebie ustrzegłem i będę strzegł, abym dla was pozostał nieuciążliwy.10Jest we mnie prawda Chrystusa, że ta chluba nie zostanie przeze mnie zablokowana w krainach Achai.11Z jakiego powodu? Ponieważ was nie miłuję? Bóg to wie.
Miłość niech stanie się nieobłudna. Brzydźcie się złem, a łączcie się ze szlachetnym. Jedni do drugich przywiązani braterską miłością, jedni drugich uprzedzający szacunkiem. W gorliwości nie opieszali, pałający duchem, służący Panu, radujący się nadzieją. W ucisku wytrwali, w modlitwie uporczywie trwający; będący uczestnikami w niedostatkach świętych, prześladujący gościnnością. Wielbijcie Boga tym, którzy was prześladują, wielbijcie i nie złorzeczcie. Radujcie się z radującymi się i płaczcie z płaczącymi. To samo myśląc jedni o drugich, nie myśląc wysoko, ale dostosowując się do pokornych. Nie stawajcie się mądrymi przed sobą. Nikomu złego za złe nie oddając; troszcząc się o to szlachetne przed wszystkimi ludźmi. Jeżeli to z waszego powodu możliwe zachowujcie pokój ze wszystkimi ludźmi;