HBBible Explorer

PONIEDZIAŁEK, 2 SIERPNIA 2027

Słowo na wybrany dzień

Poniedziałek XVIII tygodnia zwykłegoDzień powszedni · rok B/IŹródło kalendarza ↗

LITURGIA SŁOWA

Czytania na wybrany dzień

PSALM

Ps 81

Księga PsalmówZobacz całość →
1Przewodnikowi chóru Gitejczyków; psalm Asafa. 2Zaśpiewajcie prawdziwemu Bogu, naszej potędze, wykrzykujcie Bogu Jakóba. 3Wznieście pieśń, uderzcie w bębny, we wdzięczne cytry i lutnie. 4Zadmijcie w trąby w miesiącu, podczas pełni, w dzień naszej uroczystości. 5Gdyż to jest ustawą dla Israela, prawem Boga Jakóba. 6Ustanowił je świadectwem w Josefie, kiedy wystąpił przeciw ziemi Micraim. Usłyszałem nieznaną mi mowę. 7Wyzwoliłem jego grzbiet od brzemienia, a jego ręce uwolniły się od cebra. 8Wołałeś w niedoli, zatem cię wyzwoliłem; wysłuchałem cię w osłonie gromu; doświadczyłem cię u wód szemrania. Sela. 9Słuchaj Mój ludu; ostrzegam cię, Israelu; czy Mnie usłuchasz? 10Nie będzie wśród ciebie cudzego boga, nie będziesz się korzył obcemu bóstwu. 11Ja jestem WIEKUISTY, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi Micraim; otwórz szeroko twoje usta, a je napełnię. 12Lecz Mój lud nie usłuchał Mojego głosu oraz Israel Mi nie uległ. 13Więc zostawiłem go w uporze jego serca i poszli za swoimi zamysłami. 14Gdyby Mój lud Mnie słuchał, gdyby Israel chodził Moimi drogami, 15szybko bym upokorzył ich wrogów oraz zwrócił Mą rękę przeciwko ich ciemięzcom. 16Schlebiali by mu nieprzyjaciele WIEKUISTEGO, a ich czas trwałby na wieki. 17I karmiłbym go wyborną pszenicą oraz nasycał go miodem z Opoki.

EWANGELIA

Mt 14,13-21

Ewangelia wg św. MateuszaZobacz całość →
13A kiedy Jezus to usłyszał, w łodzi wycofał się stamtąd na puste miejsce, na osobność; a tłumy gdy o tym usłyszały, szły za nim pieszo z miast. 14Zatem Jezus wyszedł i ujrzał wielki tłum, więc użalił się nad nimi oraz uzdrawiał ich chore. 15A kiedy nadchodził wieczór, podeszli do niego jego uczniowie, mówiąc: To jest puste miejsce oraz czas już przeminął; odpraw ten tłum, by odeszli do miasteczek i kupili sobie żywności. 16A Jezus im powiedział: Nie potrzebują odchodzić; dajcie wy im jeść. 17Ale oni mu powiedzieli: Nie mamy tutaj niczego, tylko pięć chlebów i dwie ryby. 18A on rzekł: Przynieście mi je tutaj. 19Więc rozkazał tłumowi usiąść na trawie, wziął owe pięć chlebów oraz dwie ryby, i spojrzawszy w górę, w Niebo, wielbił Boga, i łamiąc, dawał chleby uczniom, zaś uczniowie tłumowi. 20I wszyscy zjedli oraz zostali nasyceni, i zebrali z pozostałych kawałków dwanaście pełnych koszy. 21A tych, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężów, oprócz niewiast i dzieci.

PIERWSZE CZYTANIE

Lb 11,4b-15

Księga LiczbZobacz całość →
4Zaś pospólstwo, które było pomiędzy nimi, zaczęło pożądać pożądliwością; nadto znowu zaczęli płakać również synowie Israela, mówiąc: Kto nas nakarmi mięsem? 5Wspominamy sobie rybę, którą darmo jadaliśmy w Micraim, arbuzy, dynie i pory, cebulę i czosnek. 6A teraz nasza dusza przywiędła; nie ma nic i tylko na tą mannę patrzą nasze oczy. 7Zaś manna była jak koriandrowe ziarno, a na spojrzenie jakby widok perły. 8Lud się rozchodził i ją zbierał, po czym mielił w żarnach, lub tłukł w moździerzach oraz gotował w kotle, czy robił z niej pierogi. Zaś jej smak był jak smak łakoci na oliwie. 9A gdy w nocy padała na obóz rosa spadała też z nią manna. 10Mojżesz słyszał jak lud płacze po swoich domach, każdy u wejścia do swojego namiotu. Zatem wielce zapłonął gniew WIEKUISTEGO, a i w oczach Mojżesza było to złe. 11Więc Mojżesz powiedział do WIEKUISTEGO: Czemu uczyniłeś tak źle Twojemu słudze? Czemu nie znalazłem łaski w Twoich oczach i włożyłeś na mnie brzemię całego tego ludu. 12Czy ja począłem cały ten lud? Czy ja go urodziłem, że do mnie mówisz zanieś go na twym łonie do ziemi, którą zaprzysiągłeś jego ojcom, jak piastunka nosi niemowlę? 13Skąd ja mam brać mięso, aby dać całemu temu ludowi? Bowiem płaczą nade mną, mówiąc: Daj nam mięsa, abyśmy jedli. 14Ja sam nie mogę unieść całego tego ludu, gdyż on jest dla mnie za ciężkim. 15A jeśli już tak ze mną postępujesz jeśli znalazłem łaskę w Twoich oczach, raczej mnie zabij, bym nie widział mojego nieszczęścia.

WYLOSOWANY FRAGMENT

Łk 15,11-32

↻ Losuj ponownie

Także powiedział: Pewien człowiek miał dwóch synów; zaś młodszy z nich powiedział ojcu: Ojcze, daj mi przypadającą część mienia. Więc rozdzielił im środki do życia. A po niewielu dniach, młodszy syn zabrał wszystko, odjechał do dalekiej krainy oraz żyjąc rozrzutnie, rozproszył tam swoje mienie. A kiedy wszystko wydał, w tej krainie powstał wielki głód, zaś on zaczął cierpieć niedostatek. Więc wyruszył i przystał do jednego obywatela tej krainy; a on go posłał do swojej posiadłości, aby pasł świnie. Pragnął też napełnić swój brzuch owocami drzewa świętojańskiego, które jadły świnie, ale nikt mu tego nie dawał. Zaś kiedy przyszedł do siebie, powiedział: Ilu najemników mojego ojca ma w obfitości chleby, a ja tu ginę z głodu. Wstanę, wyruszę do mego ojca i mu powiem: Ojcze, zawiniłem względem Nieba i wobec ciebie. Już nie jestem godny, aby zostać nazwany twoim synem; uczyń mnie jak jednego z twoich najemników. Więc wstał i poszedł do swojego ojca. A gdy on był jeszcze daleko oddalony, ujrzał go jego ojciec, ulitował się, podbiegł, padł na jego szyję oraz go ucałował. Zaś syn mu powiedział: Ojcze, zawiniłem względem Nieba i wobec ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem. A ojciec powiedział do swoich sług: Wynieście najprzedniejszą szatę i go ubierzcie; dajcie sygnet na jego rękę oraz sandały na nogi. Przyprowadźcie też tłuste cielę, zabijcie, i jedząc bądźmy weseli; bowiem ten mój syn był umarły a ożył, był zaginiony a się znalazł. Zatem zaczęli się weselić. Zaś jego starszy syn był na polu. A gdy przychodząc, zbliżył się do domu, usłyszał muzykę oraz tańce. Więc przywołał jednego ze sług i pytał, co by to mogło się dziać. Zaś on mu powiedział: Twój brat jest obecny, a twój ojciec zabił tłuste cielę, bo go zdrowo myślącym odzyskał. Zatem się rozgniewał i nie chciał wejść, choć jego ojciec wyszedł oraz go wzywał. A on odpowiadając, rzekł ojcu: Oto tak wiele lat ci służę i nigdy nie zlekceważyłem twojego przykazania, a nie dałeś mi nigdy kozła, abym się weselił z moimi przyjaciółmi. Ale kiedy przyszedł ten twój syn, który przeżarł z prostytutkami twoje środki do życia, zabiłeś mu tłuste cielę. A on mu powiedział: Synu, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko moje jest twoje. Ale należało się uweselić i uradować, bo ten twój brat był umarły a ożył, był zaginiony a został znaleziony.

Otwórz w czytniku →