1HALLELUJA! Chwalcie BOGA wśród niebios, chwalcie Go na wysokościach.2Chwalcie Go wszyscy Jego posłańcy, chwalcie Go wszystkie Jego zastępy.3Chwalcie Go słońce i księżycu, chwalcie Go wszystkie gwiazdy światła.4Chwalcie Go niebiosa niebios, a także wody nieba.5Niechaj chwalą WIEKUISTEGO, bo On rozkazał i są stworzone.6Ustanowił je na wieki wieków, nadał też prawo i nie minie.7Chwalcie BOGA na ziemi, cudotwory i wszystkie głębie.8Ogień i grad, śnieg i mgła, oraz gwałtowny wicher, wykonawca Jego rozkazu.9Góry, wszystkie pagórki, drzewa owocowe i wszystkie cedry.10Zwierzęta i wszelkie bydło, gady oraz skrzydlate ptactwo.11Królowie ziemi, wszystkie narody, książęta i wszyscy sędziowie ziemi.12Młodzieńcy i dziewice, starcy i młodzież.13Niech chwalą Imię WIEKUISTEGO, bo jedynie Jego Imię jest wzniosłe, a Jego wspaniałość nad ziemią i niebiosami.14Wzniósł potęgę Swojego ludu, sławę wszystkich Swoich świętych synów Israela, bliskiego Mu narodu.HALLELUJA!
41A jego przodkowie co rok chodzili do Jerozolimy w Święto Paschy.42Więc kiedy miał dwanaście lat, oni wchodzili do Jerozolimy, według zwyczaju święta.43A gdy oni wracali, po wypełnieniu owych dni, chłopiec Jezus pozostał w Jerozolimie. Ale nie wiedział tego Józef, ani jego matka;44lecz uważając, że on jest wśród grupy podróżnych, przeszli drogę dnia oraz szukali go między krewnymi i między znajomymi.45A kiedy go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy, wciąż go szukając.46I stało się po trzech dniach, że go znaleźli, siedzącego pośrodku nauczycieli w Świątyni, słuchającego ich i pytającego.47Zaś wszyscy, co go słuchali, zdumiewali się nad jego wiedzą oraz odpowiedziami.48Zatem kiedy go zobaczyli zdumieli się, a jego matka do niego powiedziała: Synu, dlaczego nam tak zrobiłeś? Oto twój ojciec i ja szukaliśmy ciebie, bolejąc.49Więc do nich rzekł: Dlaczego mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że trzeba mi być w miejscach mojego Ojca?50Ale oni nie zrozumieli słowa, które im powiedział.51Zatem zszedł z nimi oraz przyszedł do Nazaretu, i był im posłuszny. A jego matka zachowywała wszystkie te sprawy w swoim sercu.52Jezus także rozwijał się w mądrości, postawie i przychylności, z powodu Boga i ludzi.
Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o wasze życie, co zjecie, albo co wypijecie; ani o wasze ciało, czym się będziecie przyodziewać. Czyż życie, nie jest zacniejsze niż pokarm, a ciało niż odzienie? Spójrzcie na ptaki nieba, że nie sieją, ani nie żną, ani nie zbierają do stodół, a przecież wasz niebiański Ojciec je żywi; czyż wy nie jesteście daleko zacniejsi niż one? Bo któż z was, troszcząc się, może dodać jeden łokieć do swojego wzrostu? A o odzienie dlaczego się troszczycie? Przypatrzcie się polnym liliom, jak rosną; nie trudzą się, ani nie przędą. A powiadam wam, że ani Salomon w całej swojej sławie nie był przyodziany jak jedna z nich. Zatem jeśli polną trawę, która dziś jest, a jutro w piec jest wrzucana, Bóg tak przyodziewa, czyż nie daleko więcej was, o małej wiary? Więc nie troszczcie się, mówiąc: Co będziemy jeść? Albo, co będziemy pić? Albo, czym się będziemy przyodziewać? Bo tego wszystkiego narody szukają; gdyż wie wasz Ojciec niebiański, że tego wszystkiego potrzebujecie. Ale szukajcie najpierw Królestwa Boga, i Jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane. Dlatego nie troszczcie się o jutro, bowiem jutro samo będzie się troskać o swe potrzeby. Dosyć ma dzień swojego utrapienia.