1Przewodnikowi chóru, w towarzystwie instrumentów smyczkowych. Dumanie Dawida,2gdy przyszli Zyfejczycy i powiedzieli do Saula: Oto Dawid ukrywa się pośród nas.3Boże, wybaw mnie Twym Imieniem oraz broń mnie Twoją wszechmocą.4Boże, wysłuchaj moją modlitwę, nakłoń ucha na słowa mych ust.5Bo powstali przeciw mnie barbarzyńcy, a okrutnicy pragną mojej duszy; zaś Boga przed sobą nie mają. Sela.6Oto Bóg jest moją pomocą; Pan jest z tymi, którzy wspierają moją duszę.7Na tych, co na mnie czyhają spadnie złość; zniwecz ich w Swojej prawdzie.8A ja, chętnie Ci złożę ofiary, będę wysławiał Twoje Imię, WIEKUISTY, bowiem jest dobrotliwe.9Gdyż Pan ocalił mnie z wszelkiej niewoli, a me oko przyglądało się moim wrogom.
30Potem wyszedł stamtąd i przechodzili przez Galileę; a nie chciał, aby ktoś to wiedział.31Bowiem uczył swych uczniów i im mówił, że Syn Człowieka jest wydawany w ręce ludzi, i go zabiją; a zabity, trzeciego dnia wstanie z martwych.32Ale oni nie rozumieli tej rzeczy oraz bali się go zapytać.33I przyszedł do Kafarnaum, a będąc w domu ich pytał: Co rozważaliście między sobą w drodze?34Ale oni milczeli, bo w drodze rozmawiali między sobą, kto jest większy.35Więc usiadł, zawołał dwunastu i im mówi: Jeśli ktoś chce być pierwszy, będzie ze wszystkich ostatni i wszystkich sługą.36Wziął też dziecko, postawił je w środku nich, wziął je w ramiona i im powiedział:37Kto by przyjął jedno z takich dzieciątek dla mojego Imienia mnie przyjmuje; a kto mnie przyjmuje nie mnie przyjmuje, ale Tego, który mnie posłał.
3:16Bo gdzie jest zazdrość i intryga, tam też niepokój i każda zła sprawa.3:17A mądrość z góry przede wszystkim jest czysta, potem usposobiona pokojowo, łagodna, uległa, pełna litości oraz szlachetnych owoców, bezstronna i nieobłudna.3:18Zaś owoc sprawiedliwości jest rozsiewany w pokoju tym, którzy czynią pokój.4:1Skąd są pośród was spory i walki? Czy nie stąd z waszych biorących udział w walkach przyjemności, które są w waszych członkach?4:2Pożądacie a nie macie; zazdrościcie oraz gorliwie się ubiegacie a nie możecie osiągnąć; wojujecie i się spieracie a nie posiadacie; ponieważ wy nie prosicie dla siebie.4:3Prosicie a nie macie. Dlatego, że źle prosicie; aby wydać to na wasze przyjemności.
Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o wasze życie, co zjecie, albo co wypijecie; ani o wasze ciało, czym się będziecie przyodziewać. Czyż życie, nie jest zacniejsze niż pokarm, a ciało niż odzienie? Spójrzcie na ptaki nieba, że nie sieją, ani nie żną, ani nie zbierają do stodół, a przecież wasz niebiański Ojciec je żywi; czyż wy nie jesteście daleko zacniejsi niż one? Bo któż z was, troszcząc się, może dodać jeden łokieć do swojego wzrostu? A o odzienie dlaczego się troszczycie? Przypatrzcie się polnym liliom, jak rosną; nie trudzą się, ani nie przędą. A powiadam wam, że ani Salomon w całej swojej sławie nie był przyodziany jak jedna z nich. Zatem jeśli polną trawę, która dziś jest, a jutro w piec jest wrzucana, Bóg tak przyodziewa, czyż nie daleko więcej was, o małej wiary? Więc nie troszczcie się, mówiąc: Co będziemy jeść? Albo, co będziemy pić? Albo, czym się będziemy przyodziewać? Bo tego wszystkiego narody szukają; gdyż wie wasz Ojciec niebiański, że tego wszystkiego potrzebujecie. Ale szukajcie najpierw Królestwa Boga, i Jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane. Dlatego nie troszczcie się o jutro, bowiem jutro samo będzie się troskać o swe potrzeby. Dosyć ma dzień swojego utrapienia.