1Pieśń pielgrzymia. WIEKUISTY, wzywam Cię z głębin.2Panie, wysłuchaj mojego głosu; oby Twoje uszy były skłonione na głos mojego błagania.3WIEKUISTY! Jeżeli zapamiętasz winy, Panie, któż się ostoi?4Ale u Ciebie jest przebaczenie, aby się Ciebie obawiano.5Ufam WIEKUISTEMU, ufa Mu moja dusza i wypatruję Jego słowa.6Moja dusza bardziej wypatruje Boga niż oddział warty poranku; tak, niż warta poranku.7Israelu, wypatruj WIEKUISTEGO, bo u WIEKUISTEGO jest łaska i u Niego jest wielkie wykupienie.8On wykupi Israela ze wszystkich jego win.
38A w czasie gdy oni szli, zdarzyło się, że on wszedł do jakiegoś miasteczka; i przyjęła go do swego domu pewna kobieta, imieniem Marta.39Była też jej siostra, zwana Marią, która usiadła u stóp Jezusa oraz słuchała jego słowa.40Zaś Marta pochłonięta była przy licznych usługach. Ale przystanęła i powiedziała: Panie, nie obchodzi cię, że moja siostra samą mnie zostawiła do usługi? Powiedz jej, żeby mi pomogła.41Zaś Jezus odpowiadając, rzekł jej: Marto, Marto, troszczysz się oraz martwisz o wiele,42a jest konieczność jednego. Maria wybrała sobie dobrą część, która nie zostanie od niej zabrana.
1Potem słowo WIEKUISTEGO doszło Jonasza po raz drugi, głosząc:2Wstań, wyrusz do Ninewy, tego wielkiego miasta oraz krzycz do niego zwiastowanie, które ci polecę.3Wtedy Jonasz wstał i udał się do Ninewy, stosownie do słowa WIEKUISTEGO. Zaś Ninewa było to wielkie miasto przed Bogiem – długościna trzy dni drogi.4A gdy Jonasz zaczął wchodzić do miasta, po jednym dniu drogi, wołał i mówił: Jeszcze czterdzieści dni, a Ninewa będzie obalona !5Zaś Ninewejczycy uwierzyli Bogu, ogłosili post i oblekli się w wory, od największego do najmniejszego.6A kiedy o tym wieść doszła do króla Ninewy, powstał ze swego tronu, złożył swój płaszcz, okrył się worem oraz usiadł w popiele.7Także z rozporządzenia króla i jego wielkich, kazał ogłosić i polecić w Ninewie, taką mądrość: Zarówno ludzie, jak i bydło, rogacizna i trzody, niech niczym się nie posilą; niech się nie pasą, ani nie piją wody!8Lecz niechaj się przyobleką w wory – zarówno ludzie, jak i bydło – oraz usilnie wołają do Boga. Niech każdy się odwróci od swojej niecnej drogi i od grabieży, która jest w jego ręce.9Kto wie, może cofnie, może użali się Bóg oraz odwróci się od Swojego płonącego gniewu, abyśmy nie zginęli!10gdy Bóg widział ich postępki, że odwrócili się od swojej niecnej drogi WIEKUISTY użalił się nad złem, którym zagroził, że je na nich sprowadzi. I tego nie uczynił.
✦
ODKRYJ FRAGMENT
Wylosuj cytat z Biblii
Otwórz losowy fragment wraz z referencją i przejściem do czytnika.