1Pieśń Asafa. Bóg stanął na zgromadzeniu mocarzy, sądzi pośród sędziów.2Dopóki będziecie sądzić przewrotnie i pobłażać obliczu złoczyńców? Sela.3Brońcie ubogiego i sieroty; wymierzajcie sprawiedliwość biednemu i podupadłemu.4Uwalniajcie nędznych i uciśnionych; wyzwalajcie ich z rąk złoczyńców.5Lecz tego nie pojmują oraz nie rozumieją; chodzą w ciemności; zachwiane są wszystkie podstawy ziemi.6Sądziłem, że jesteście bogami, że wy wszyscy jesteście synami Najwyższego.7Jednak pomrzecie jak ludzie, upadniecie jak każdy z panów.8Powstań prawdziwy Boże, sądź ziemię, przecież Ty panujesz nad wszystkimi ludami.
11A zdarzyło mu się wyruszyć do Jerozolimy i przechodził przez miejsce pomiędzy Samarią, a Galileą.12Więc kiedy wchodził do pewnego miasteczka, wyszło mu naprzeciwko dziesięciu trędowatych mężów, którzy stanęli z dala.13I podnieśli oni głos, mówiąc: Jezusie, Mistrzu, zmiłuj się nad nami.14A gdy to ujrzał, powiedział im: Wyruszcie oraz pokażcie się kapłanom. Zatem kiedy się dokonało ich odejście, zostali oczyszczeni.15Zaś jeden z nich kiedy ujrzał, że został uzdrowiony, powrócił z wielkim głosem, chwaląc Boga.16I przy jego nogach padł na oblicze oraz mu dziękował; a był on Samarytaninem.17Więc Jezus odpowiadając, rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? A gdzie dziewięciu?18Nie odkryli tego, by wrócić i oddać chwałę Bogu; lecz tylko ten cudzoziemiec?19Nadto mu powiedział: Wstań, idź; twoja wiara cię uzdrowiła.