1Pieśń pielgrzymia. Szczęśliwy każdy, kto się boi WIEKUISTEGO, kto chodzi Jego drogami.2Kiedy spożywasz pracę twoich rąk jesteś szczęśliwy i jest ci błogo.3Twoja żona jakby bujna winorośl w obrębie twojego domu; twoi synowie jakby różdżki oliwne wkoło twego stołu.4Tak oto jest błogosławiony mąż, który się boi WIEKUISTEGO.5Niech ci WIEKUISTY błogosławi z Cyonu; obyś oglądał szczęście Jeruszalaim po wszystkie dni twego życia.6Obyś oglądał dzieci twoich dzieci. Pokój w Israelu.
41A jego przodkowie co rok chodzili do Jerozolimy w Święto Paschy.42Więc kiedy miał dwanaście lat, oni wchodzili do Jerozolimy, według zwyczaju święta.43A gdy oni wracali, po wypełnieniu owych dni, chłopiec Jezus pozostał w Jerozolimie. Ale nie wiedział tego Józef, ani jego matka;44lecz uważając, że on jest wśród grupy podróżnych, przeszli drogę dnia oraz szukali go między krewnymi i między znajomymi.45A kiedy go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy, wciąż go szukając.46I stało się po trzech dniach, że go znaleźli, siedzącego pośrodku nauczycieli w Świątyni, słuchającego ich i pytającego.47Zaś wszyscy, co go słuchali, zdumiewali się nad jego wiedzą oraz odpowiedziami.48Zatem kiedy go zobaczyli zdumieli się, a jego matka do niego powiedziała: Synu, dlaczego nam tak zrobiłeś? Oto twój ojciec i ja szukaliśmy ciebie, bolejąc.49Więc do nich rzekł: Dlaczego mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że trzeba mi być w miejscach mojego Ojca?50Ale oni nie zrozumieli słowa, które im powiedział.51Zatem zszedł z nimi oraz przyszedł do Nazaretu, i był im posłuszny. A jego matka zachowywała wszystkie te sprawy w swoim sercu.52Jezus także rozwijał się w mądrości, postawie i przychylności, z powodu Boga i ludzi.