← 1 Kor 12Rozdział 13 z 161 Kor 14 →Cały rozdział: 1 Kor 13♡ UlubioneZaznacz wszystkoKolekcje+ Do dalszego studium+ Utwórz kolekcję✎ Notatka⧉ Kopiuj ref. 1Gdybym mówił językami ludzi oraz aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak brzęczące pieniądze, albo cymbał wznoszący brzmienie o la, la.2I jeśli miałbym prorokowanie oraz znał wszystkie tajemnice, i całe wyższe poznanie, i choćbym miał całą wiarę, tak, aby góry przenosić, a miłości bym nie miał byłbym niczym.3I choćbym rozdał na żywność cały swój majątek, i choćbym wydał moje ciało, aby się wypaliło, a miłości bym nie miał nic bym nie był sobie pożyteczny.4Miłość jest cierpliwa, jest życzliwa; miłość nie jest zazdrosna; miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się;5nie zachowuje się niewłaściwie, nie szuka swego, nie jest zapalczywa, nie liczy zła;6nie cieszy się z powodu niesprawiedliwości, ale cieszy się prawdą.7Wszystko odpiera, wszystkim ufa, wszystkiego oczekuje, wszystko zostawia w tyle.8Miłość nigdy nie upada. Zaś, czy to prorokowania zostaną zniesione; czy to języki zatrzymają się; czy to szukanie wiedzy zostanie zaniedbane.9Bowiem po części poznajemy oraz po części prorokujemy;10zaś kiedy przyjdzie doskonałe, to po części zostanie zaniedbane.11Kiedy stałem się dzieckiem, mówiłem jak dziecko, myślałem jak dziecko, wnioskowałem jak dziecko; a kiedy stałem się mężczyzną, zaniedbałem te przymioty dziecka.12Gdyż teraz widzimy jakby pośród zwierciadła, w zagadce ale wtedy twarzą przy twarzy. Teraz poznaję po części ale wtedy poznam jak też zostałem poznany.13A teraz trwa wiara, nadzieja, miłość te trzy; ale większa wśród nich jest miłość.