← Łk 20Rozdział 21 z 24Łk 22 →Wybrano: Łk 21,20-24♡ UlubioneZaznacz wszystkoKolekcje+ Do dalszego studium+ Utwórz kolekcję✎ Notatka⧉ Kopiuj ref. 1A gdy spojrzał, zobaczył bogatych, co wrzucali ich dary do skarbony.2Ale ujrzał też pewną ubogą wdowę, wrzucającą tam dwa drobne pieniążki,3i powiedział: Prawdziwie, powiadam wam, że ta uboga wdowa więcej od wszystkich wrzuciła.4Bo ci wszyscy rzucili Bogu do darów z tego, co im zbywa, ale ta, z powodu swojego niedostatku, rzuciła całe środki na życie, które miała.5A kiedy jacyś mówili o Świątyni, że jest przystrojona pięknymi kamieniami oraz darami, powiedział:6Przyjdą dni w których nie zostanie pozostawiony kamień na kamieniu, który nie zostanie obalony z tego co oglądacie.7Ale zapytali go, mówiąc: Nauczycielu, zatem kiedy to będzie, oraz jaki będzie znak, gdyby to miało się dziać?8Zaś on powiedział: Uważajcie, byście nie zostali zwiedzeni. Bowiem wielu przyjdzie w moim Imieniu, mówiąc: Ja jestem; oraz: Czas się zbliżył; zatem nie udawajcie się za nimi.9A kiedy usłyszycie o wojnach i rozruchach nie zostańcie przestraszeni; bo to musi się najpierw stać, choć nie od razu będzie koniec.10Wtedy im mówił: Powstanie naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu;11lecz będą także wielkie trzęsienia ziemi, i będą miejscami głody, zarazy, straszne zjawiska oraz wielkie znaki z Nieba.12A przed tymi wszystkimi narzucą na was swoje ręce i będą was prześladować, wydając do zgromadzeń, i więzień; prowadząc przed królów i wodzów ze względu na moje Imię.13Lecz powiedzie się wam na świadectwo.14Zatem ustalcie w waszych sercach, by się nie troszczyć przed czasem jak się bronić.15Bo ja wam dam usta i mądrość, której nie będą mogli odeprzeć, ani stawić jej czoła, wszyscy wasi przeciwnicy.16Ale będziecie też wydawani przez rodziców, braci, krewnych i przyjaciół, więc będą zabijali niektórych spośród was.17Będziecie też nienawidzeni przez wszystkich z powodu mojego Imienia.18Lecz nie zginie włos z waszej głowy.19W waszej wytrwałości zyskacie wasze dusze.20A kiedy ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że zbliżyło się jej spustoszenie.21Wówczas ci, którzy będą w Judei niech uciekają w góry; a ci w jej środku niech uchodzą; a ci na polach niechaj do niej nie wchodzą.22Bowiem te dni są okresem kary, aby wypełnić wszystko, co napisane.23A w te dni biada brzemiennym i ssącym; bo na ziemi będzie wielki ucisk oraz złość pomiędzy tym ludem.24Polegną też od ostrza miecza oraz będą pojmani w niewolę do wszystkich narodów, a Jerozolima będzie deptana przez narody, aż się wypełnią czasy narodów.25Będą także znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach; a na ziemi ucisk narodów w bezradności szumu morza i toczeniu się morskich bałwanów;26kiedy ludzie omdlewają ze strachu oraz oczekiwania na te rzeczy, co przychodzą na zamieszkały świat. Gdyż zostanie zachwiana potęga niebios.27Wtedy ujrzą Syna Człowieka przychodzącego w obłoku, z mocą i wielką chwałą.28Zaś kiedy to się zacznie dziać, wyprostujcie się oraz podnieście wasze głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.29Powiedział im także podobieństwo: Zobaczcie drzewo figowe i wszystkie drzewa;30gdy widzicie, że już wypuściły pączki poznajecie z siebie, że blisko już jest lato.31Tak i wy, kiedy zobaczycie, że to się dzieje, poznajcie, że blisko jest Królestwo Boga.32Zaprawdę, powiadam wam, nie przeminie to pokolenie, aż wszystko się dokona.33Przeminą niebiosa i ziemia, ale nie przeminą moje słowa.34Uważajcie na samych siebie, by wasze serca nie stały się przygniecione w przepiciu, pijaństwie oraz życiowych troskach. I by nagle nie stanął przy was ten dzień.35Bowiem przyjdzie jak sidło na wszystkich, osiadłych na obliczu całej ziemi.36Zatem bądźcie czujni, prosząc o każdej porze, abyście byli godni wymknąć się przed tym wszystkim, co się ma dokonać, oraz stanąć przed Synem Człowieka.37I żył, nauczając dniami w Świątyni; zaś nocami wychodził i przemieszkiwał pod gołym niebem, na górze zwanej Oliwek.38A cały lud szedł wcześnie do niego, aby go słuchać w Świątyni.