← Flp 1Rozdział 2 z 4Flp 3 →Wybrano: Flp 2,12-18♡ UlubioneZaznacz wszystkoKolekcje+ Do dalszego studium+ Utwórz kolekcję✎ Notatka⧉ Kopiuj ref. 1Jeśli więc, macie jakąś pociechę w Chrystusie, jeśli jakąś zachętę miłości, jeśli jakąś wspólnotę Ducha, jeśli jakieś wnętrze i litość2dopełnijcie moją radość, abyście to samo wiedzieli, mając tę samą miłość, jednomyślność i jedno mając na celu.3Niech nikt nie działa w celu intrygi, albo dla pustej chwały ale w pokorze, jedni drugich uznając za górujących nad sobą;4każdy obserwując nie tylko swoje, ale też jedni drugich.5To bowiem zrozumcie w was, co jest także w Chrystusie Jezusie;6który będąc w postaci Boga, nie torował sobie rabunku, aby być równym Bogu,7ale opuścił samego siebie, przyjął postać sługi i pojawił się w obrazie ludzi.8Także w tej postaci gdy został napotkany jako człowiek uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do kary śmierci na krzyżu.9Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i dał mu Imię, ponad każde imię.10Aby na Imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebiańskich, ziemskich i podziemnych.11Aby też każdy język się zgodził, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.12Dlatego, moi umiłowani, jak zawsze byliście posłuszni nie tylko podczas mojej obecności, ale daleko bardziej teraz, w czasie mojej nieobecności tak z bojaźnią i drżeniem dokonujcie wzajemnego wyzwolenia.13Gdyż Bóg jest Tym, który według upodobania, działa w was chcenie i skutek.14Wszystko róbcie bez narzekania oraz dyskusji,15abyście się stali nienaganni i nieskalani. Niewinne dzieci Boga w środku obłudnego i zepsutego plemienia, wśród którego świecicie jak blask na świecie.16Ku mojej chlubie zatrzymujcie słowo życia do dnia Chrystusa, że nie na darmo biegałem, ani nie pracowałem na darmo.17Ale jeśli jestem składany w ofierze oraz w publicznej służbie waszej wiary, cieszę się oraz współraduję z wami wszystkimi.18A wy tak samo się cieszcie i współradujcie ze mną.19Zaś w Panu Jezusie mam nadzieję, że szybko poślę do was Tymoteusza, abym się o was dowiedział oraz był dobrej myśli.20Ponieważ nie mam nikogo, co jednakowo myśli, który szczerze będzie się o was troszczył.21Gdyż wszyscy szukają swoich rzeczy, a nie tych Jezusa Chrystusa.22Zatem uznajcie jego doświadczenie, ponieważ jak dziecko z ojcem razem ze mną służył względem Ewangelii.23Jego więc, zaiste, mam nadzieję natychmiast posłać, gdy tylko z dala zobaczę sprawy odnośnie mnie.24A jestem przekonany w Panu, że i sam szybko przyjdę.25Ale uznałem za konieczne posłać do was Epafrodyta mojego brata, współpracownika, współbojownika i sługę mojej potrzeby, a waszego apostoła26ponieważ pragnął was wszystkich oraz był zaniepokojonym, bo usłyszeliście, że zachorował.27Gdyż zachorował niemalże blisko śmierci. Ale Bóg się nad nim zlitował. I nie tylko nad nim, ale i nade mną, abym nie miał smutku po smutku.28Więc tym gorliwiej go posłałem, byście kiedy go zobaczycie znowu się ucieszyli, a ja bym był mniej zasmucony.29Zatem z całą radością przyjmijcie go w Panu oraz miejcie takich w poważaniu;30gdyż zaryzykował życie i dla dzieła Chrystusa zbliżył się aż do śmierci, aby dopełnić przy mnie wasz brak usługi.