1Przewodnikowi chóru Gitejczyków, pieśń Korachidów.2Jak wdzięczne są Twoje przybytki, WIEKUISTY Zastępów.3Tęskni i rwie się moja dusza do tych przedsionków WIEKUISTEGO; moje serce i ma cielesna natura unoszą się do żywego Boga.4Jak wróbel, który odnalazł dom oraz jaskółka swe gniazdo, w którym zostawiła pisklęta - tak są dla nas Twoje ołtarze, WIEKUISTY Zastępów, Królu i mój Boże.5Szczęśliwi mieszkańcy Twego domu, będą Cię chwalić na wieki. Sela.6Szczęśliwy człowiek, którego siła jest w Tobie, a Twoje drogi w ich sercu.7Ci, którzy pielgrzymując przez dolinę morw, czynią ją źródłem, bo okrywa ją deszcz błogosławieństwa.8Idą od trudu do trudu, aż ukażą się Bogu na Cyonie.9WIEKUISTY, Boże Zastępów, wysłuchaj moją modlitwę; o Boże, usłysz Jakóba. Sela.10Spójrz Boże na naszą tarczę; wejrzyj na oblicze Twojego pomazańca.11Przecież dzień w Twoich przedsionkach lepszy jest od tysiąca; wolę stać w progu domu mojego Boga, niż mieszkać w namiotach bezprawia.12Bo WIEKUISTY, Bóg prawdziwy jest słońcem i tarczą; WIEKUISTY daje łaskę i chwałę, nie odmawia dobrodziejstwa tym, co chodzą w nieskazitelności.13WIEKUISTY Zastępów, szczęśliwy ten człowiek, który Ci ufa.
39Ale powiedział im podobieństwo: Czy ślepy zdoła ślepego prowadzić? Czyż obydwaj nie wpadną w dół?40Nie jest uczeń nad swojego nauczyciela; ale każdy będzie udoskonalony jak jego nauczyciel.41Czemu widzisz źdźbło w oku twojego brata, zaś belki we własnym oku nie poznajesz?42Albo jak możesz mówić twojemu bratu: Bracie, pozwól, że wyrzucą źdźbło, które jest w twoim oku sam nie widząc belki w swym oku? Obłudniku, najpierw wyrzuć belkę z twojego oka, a wtedy zobaczysz wyraźnie, chcąc wyrzucić źdźbło z oka twojego brata.
16Ponieważ nie jest mi chlubą jeśli głoszę Dobrą Nowinę, bo spoczywa na mnie ta konieczność; gdyż biada mi, jeślibym Ewangelii nie głosił.17Bo jeślibym to czynił z własnej woli miałbym wynagrodzenie; zaś jeśli nie z własnej woli to zostało mi powierzone szafarstwo.18Więc jakie jest moje wynagrodzenie? To, abym głosząc Dobrą Nowinę nie obciążoną kosztami mógł wprowadzić ową Dobrą Nowinę Chrystusa, i nie nadużył mej mocy w Ewangelii.19Bo będąc wolnym od wszystkich, samego siebie uczyniłem niewolnikiem wszystkich, abym większą ilość pozyskał.…Pominięto wersety 20–2122Stałem się dla chorych jakby chory, abym chorych pozyskał. Wszystkim jestem wszystkim, abym w każdym wypadku jakichś wyratował.23A to czynię dla Ewangelii, abym stał się jej współuczestnikiem.24Nie wiecie, że ci, co biegną na stadionie wszyscy biegną, ale jeden bierze nagrodę? Tak biegnijcie abyście ją pochwycili.25A każdy, kto współzawodniczy, we wszystkim jest wstrzemięźliwy; otóż tamci, aby wziąć przemijającą chwałę, ale my wieczną.26Zatem ja nie biegnę tak, jak na niepewne; nie walczę na pięści tak, jak ten, który bije powietrze;27ale dokuczam mojemu ciału oraz je ujarzmiam, bym przypadkiem ogłosiwszy innym, sam nie stał się niezdatny.