1Pójdźcie, zaśpiewajmy WIEKUISTEMU, wysławiajmy Opokę naszego zbawienia*.2Przywitajmy Jego oblicze dziękczynieniem oraz zanućmy Mu pieśniami.3Bo WIEKUISTY jest wielkim Bogiem i wielkim Królem nad wszystkimi bogami.4W Jego ręce są głębie ziemi; Jego są szczyty gór.5Jego jest morze - bo On je stworzył, i ląd, który ukształtowały Jego ręce.6Pójdźmy, ukorzmy się i pokłońmy, klęknijmy przed WIEKUISTYM - naszym Stwórcą.7Gdyż On jest naszym prawdziwym Bogiem, a my ludem, któremu pasterzy, trzodą Jego ręki. Od dzisiaj, jeśli Jego głos usłyszycie,8nie zatwardzajcie waszego serca jak w Meriba, jak na puszczy w dzień doświadczenia,9gdy kusili Mnie wasi ojcowie; doświadczali, chociaż widzieli Moje dzieło.10Gardziłem tym pokoleniem przez czterdzieści lat oraz wypowiedziałem: To lud obłąkanego serca, i nie poznali Moich dróg.11Tak, że przysiągłem w Moim gniewie, że nie wejdą do Mojego miejsca odpoczynku.
21I weszli do Kafarnaum; a kiedy wszedł do bóżnicy, zaraz nauczał w szabaty.22Także zdumiewali się nad jego nauką, bowiem uczył ich jako ten, co ma moc, a nie jak uczeni w Piśmie.23A w ich bóżnicy był człowiek w nieczystym duchu i on zawołał,24mówiąc: Co nam i tobie, Jezusie Nazareński? Przyszedłeś nas zgładzić? Znam cię, kto ty jesteś święty Boga.25A Jezus go zgromił, mówiąc: Zamilknij i wyjdź z niego.26Więc duch nieczysty szarpnął nim, zawołał wielkim głosem i wyszedł z niego.27Zatem wszyscy zostali wstrząśnięci, aby dociekać między sobą, mówiąc: Co to jest? Nowa nauka z mocą; również nieczystym duchom rozkazuje i są mu posłuszne?28I zaraz rozeszła się o nim wieść po całej okolicy Galilei.
15Z pośród ciebie, z twoich braci, proroka jak mnie ustanowi ci WIEKUISTY, twój Bóg; jego słuchajcie.16Bo przy Chorebie, w dzień zgromadzenia żądałeś od WIEKUISTEGO, twojego Boga, mówiąc: Niech więcej nie usłyszę głosu WIEKUISTEGO, mojego Boga, oraz niech nie zobaczę więcej tego wielkiego ognia, abym nie umarł.17Wtedy WIEKUISTY do mnie powiedział: Pięknym jest to, co powiedzieli.18Ustanowię im, spośród ich braci, proroka podobnego do ciebie i włożę Moje słowa w jego usta, więc będzie im mówił wszystko, cokolwiek mu rozkażę.19I stanie się, że ktokolwiek nie usłucha Moich słów, które będzie wypowiadał w Moim Imieniu S tego Ja pomszczę na samym Sobie.20Jednak prorok, który się odważy cokolwiek powiedzieć w Moim Imieniu, czego mu powiedzieć nie rozkazałem, albo który by przemawiał w imieniu cudzych bogów taki prorok niech umrze.
32A chcę, byście byli bez trosk. Nieżonaty zajmuje się tymi sprawami, które są Pana jak zadowolić Pana;33zaś żonaty zajmuje się tymi świata jak zadowolić żonę.34Panna i mężatka tworzą dwa obozy. Niezamężna zajmuje się tymi Pana, aby mogła być czysta ciałem i duchem; zaś poślubiona zajmuje się tymi świata, aby mogła zadowolić męża.35A mówię to, odnośnie bycia pożytecznym; nie by nałożyć wam sidło, ale dla ustawicznej znakomitości i wytrwałości przy Panu.