1Przewodnikowi chóru, w towarzystwie instrumentów smyczkowych. Dumanie Dawida,2gdy przyszli Zyfejczycy i powiedzieli do Saula: Oto Dawid ukrywa się pośród nas.3Boże, wybaw mnie Twym Imieniem oraz broń mnie Twoją wszechmocą.4Boże, wysłuchaj moją modlitwę, nakłoń ucha na słowa mych ust.5Bo powstali przeciw mnie barbarzyńcy, a okrutnicy pragną mojej duszy; zaś Boga przed sobą nie mają. Sela.6Oto Bóg jest moją pomocą; Pan jest z tymi, którzy wspierają moją duszę.7Na tych, co na mnie czyhają spadnie złość; zniwecz ich w Swojej prawdzie.8A ja, chętnie Ci złożę ofiary, będę wysławiał Twoje Imię, WIEKUISTY, bowiem jest dobrotliwe.9Gdyż Pan ocalił mnie z wszelkiej niewoli, a me oko przyglądało się moim wrogom.
1Zaś w kolejny szabat, gdy on przebywał wśród zboża, zdarzyło się, że jego uczniowie zrywali kłosy oraz rozcierając rękoma jedli.2A jacyś z faryzeuszów im mówili: Dlaczego czynicie to, czego w szabat nie wolno czynić?3Więc Jezus odpowiadając, rzekł do nich: Nawet nie czytaliście tego, co uczynił Dawid, kiedy sam zgłodniał oraz ci, którzy z nim byli?4Jak wszedł do Domu Boga oraz wziął chleby pokładne, których nie wolno zjeść, chyba że samym kapłanom; a jadł, oraz dał tym, co z nim byli?5Nadto im mówił: Syn Człowieka jest Panem i szabatu.
21Także was, będących niegdyś obcymi oraz nienawistnymi umysłem wśród obelżywych uczynków,22teraz, przez karę śmierci, ponownie pojednał w ciele jego ciała wewnętrznego, aby was postawić wobec Niego jako świętych, bez zarzutu oraz niespornych.23Jeżeli tylko trwacie w wierze, będąc ugruntowani, stali oraz nie dający się ruszyć z miejsca z dala od nadziei Ewangelii, którą usłyszeliście. Tej, co została ogłoszona pośród całego stworzenia pod niebem, i której ja, Paweł, stałem się sługą.